.Babylon Breslau & Art Cafe Kalambur zapraszają na kolejną, nową odsłonę Kryminalnego Bingo!

Niewielkim, sennym miasteczkiem na Dolnym Śląsku wstrząsa makabryczna zbrodnia. Najpierw jeden z mężczyzn zatrudnionych w okolicznej posiadłości zostaje znaleziony martwy na poboczu drogi w dolinie. Następnie, w trakcie śledztwa funkcjonariusze Kriminalpolizei odnajdują na poddaszu, gdzie mieszkał, ciało kolejnej ofiary… Choć śledczy są dalecy od łączenia obu zbrodni, to miejska gawiedź jest przekonana, że jedno i drugie morderstwo musi być powiązane z postacią tancerki kabaretowej o pseudonimie scenicznym "Ćma" - lokalnej femme fatale o złotym sercu. Zrozpaczona dziewczyna, pragnąc oczyścić swoje imię z podejrzeń, prosi o pomoc przyjaciółkę z Breslau, detektywkę-amatorkę, Lottę. Niestety, okazuje się, że Lottę przybywa do miasteczka zbyt późno i zastaje Ćmę martwą. Z pomocą pozostawionych przez nią wskazówek rozpoczyna więc poszukiwanie prawdy... Gdzie zaprowadzi ją skomplikowane śledztwo? Jak to jest być zwierzęciem w potrzasku? Czy lepiej zostawić dłoń tkwiącą w pułapce, a może lepiej ją odgryźć? A co zrobisz Ty?
Bingo to wywodząca się z lat dwudziestych gra, w której gracze na wydrukowanej papierowej planszy z liczbami zakreślają liczby wylosowane przez prowadzącego zdobywa coraz więcej fanów, wymaga bowiem nie tylko doskonałego słuchu, ale i świetnego refleksu. Co jednak stałoby się, gdyby zamiast liczb na planszy znajdowały się słowa, które uczestnicy musieliby wyłowić z opowiadanej przez konferansjerkę opowieści, za każdym razem innej? Co, gdyby ta opowieść nawiązywała do kryminalnej przeszłości przedwojennego Wrocławia/przedwojennej Legnicy, co, gdyby uświetnił ją taniec i improwizowane, stand-upowe monologi? Zadałyśmy sobie tą mnogość pytań, zaś rozwiązanie tego równania nie mogło być inne: tak powstało kryminalne bingo! Każdy wieczór to zupełnie inna historia,pełna zagadek i tajemnic, zaś grę umilać będą wodewilowe, rewiowe występy.
Rezerwuj termin 09.05.24 i widzimy się o godz. 20.00 w Art Cafe Kalambur!

O artystkach:

Helen De Moon – pomysłodawczyni, główny mózg i serce serii „Babylon Breslau". Scenarzystka, konferansjerka. Znawczyni przedwojennego Wrocławia, specjalistka od dziwnych ciekawostek z pogranicza retro i popkultury. Za dnia rozwiązuje sprawy niemożliwe w jednym z najlepszych teatrów w Europie, nocą – śpiewa jazzowe standardy oraz współtworzy burleskowe rewie. Zafascynowana ideami slow fashion i minimalizmu, a także modą vintage.

Velvet Rose - najdłuższe nogi polskiej burleski! Artystka Burleski z Wrocławia. Tancerka, choreografka, nauczycielka. Ukończyła Berlińską Akademię Burleski prowadzoną przez Marlene von Steenvag i uzyskała tytuł "Bachelorette of Burlesque". Uczyła się od gwiazd burleski z Niemiec, Czech oraz USA. Występuje w kraju i za granicą, a także miała okazję zaprezentować się za wielką wodą. Niejednokrotnie brała udział w zagranicznych festiwalach, jak np. Bohemian Burlesque Festival, czy Berlin Burlesque Festival. Współproducentka i artystyczna dusza projektu Babylon Breslau - jedynej burleskowej rewii murder mystery w Polsce. Zarówno klasycznej jak i neo burlesce oddaje się z tą samą pasją. Dla niej burleska to nieskończone odkrywanie siebie i swoich możliwości.

Malice van der Vixen - aktorka i wokalistka. W szerokim wachlarzu burleskowych doznań jeszcze szuka swojego miejsca, ponieważ debiutowała całkiem niedawno. Śpiew sprawia jej największą radość na równi z podstępnym uwodzeniem na scenie. Jest przebiegle zmysłowa, zupełnie jak Gilda - jej ulubiona filmowa femme fatale. Jako aktorka spełnia swoje pasje na deskach Teatru Muzycznego Capitol oraz Sceny Kamienica. Choć wykształciła się w kierunku musicalowym, ma ogromną słabość do dramatów klasycznych. Prywatnie Malice jest fanką Marvina Gaye'a, The Doors i psychodelicznego rocka. Pokaż mniej

Marva de Mantis - aktorka, wokalistka, modelka, artystka. Pierwsze kroki w świecie burleski stawiała podczas warsztatów z Dirty Martini w Theatre Royal w Pradze, gdzie mieszkała ostatnie lata. Wiedźma kochająca śpiew wiatru i ogień. Marzy o roli Mata Hari i Jokera, z którym jak twierdzi, wiele ich łączy, a już z pewnością szeroki uśmiech.

Archiwum
Wystawy w Kalamburze

Andrzej Kostoń

40-lecieZapraszamy do oglądania prac w Kawiarni!